środa, 29 grudnia 2010

Wyprzedażowych relacji ciąg dalszy

Wczorajszy dzień poświęcony był buszowaniu po tesco. Firmę f&f polubiłam całkiem niedawno i mam nadzieję, że na długo. Kto by pomyślał, ze marka ubraniowa dostępna w supermarkecie może tak usatysfakcjonować człowieka pod względem, jakości, ceny i modnego wyglądu za razem.

Przecena ubrań f&f trwa już od jakiegoś czasu, ale ja trzymam się tradycji i jak widać wyprzedażowy rajd po sklepach zaczynam dopiero 27 Grudnia.;) Baleriny, wzorów bardzo dużo, w cenie 13,50zł (jedne zakupiłam sobie osobiście.;)), z rozmiarówką nie tak źle, pierwsze buty jakie wzięłam do ręki, to był mój chodliwy rozmiarek 39. Czółenka i inne obcasiki po ok 48zł, botki i kozaczki z tego co widziałam niestety nie przecenione.:/ Kalosze za 60zł.
Męski but również przeceniony, zakup dokonany, cena 59,50zł wyglądem przypominały takie modne ostatnio, co za 300zł chodzą, chłopaka swojego chyba zadowoliłam. ;d

Płaszcze, kurtki i kożuszki, zdaje się od około 50zł. Dużo, dużo bluzek sukienek, bluzeczek, koszul i swetrów, ze spodniami już nie aż tak kolorowo, przynajmniej ja dla siebie nic nie znalazłam. Te rzeczy troszkę przebrane, najczęstszy rozmiar jaki spotykałam to 40-42.

Gorąco polecam rajstopy i legginsy, wyszłam z jedną parą, na metce 16zł. Przy kasie okazało się, że na niektóre modele jest obniżka i zapłaciłam 8zł, więc wróciłam po jeszcze dwie pary w innych kolorach, żeby wyrównać bilans.:)

I zagadka dnia: Znalazłam sweterek, taki sam moja mama jakiś czas temu kupiła sobie w sklepie Diverse. Identyczny, tylko cena i metka inna. Niestety nie był przeceniony i wychodziło mi troszkę za drogo, ale był śliczny.:)

Dzień dzisiejszy: cel Reserved i Cubus. Osiągnięty. Misja zakończona sukcesem.

W poprzednim poście pisałam że Reserved się nie popisało, oraz że na pierwszy rzut oka przecenili same t-shirty i bokserki, że do sklepu tylko weszłam, zrobiłam rundkę wokół wieszaków i od razu wyszłam. Dzisiaj muszę się naprostować. Nie wiem czy to kwestia tego, że dziś byłam w innym CH, czy w poniedziałek pracownicy nie mieli jeszcze wszystkiego pometkowanego, czy faktycznie w poniedziałek było mniej przecenionych rzeczy...

Ale dzisiaj faktycznie można było zrobić tam zadowalające zakupy. Praktycznie cały sklep to przecena, topy na ramiączkach, tak jak pisałam wcześniej od 14,90zł, bluzeczki z długim rękawem, golfy od 19,90zł. Marynarki za 49,90zł - POLECAM! Ja niestety nie złapałam swojego rozmiaru.

Dużo sweterków i zapinanych kardiganów od 39,90zł. Czółenka 89,90zł, kozaki od 149zł, do 240zł (ceny różne) Ja kupiłam tam dziś różowy sweterek z pieskiem i golfik z długim rękawem w czerwono szare paski.

I muszę powiedzieć, że jak dla mnie ten sklep wychodzi na prowadzenie i może śmiało konkurować z wychwalanym przeze mnie wcześniej Stradivariusem, gdzie niestety kupiłam tylko jedne spodnie. Ceny korzystne, ubrania ładne, warto się wybrać dopóki są rozmiary.:)

Cubus - szału nie zrobił. Przy wejściu kilka wieszaków z przecenami 50%. Wieszaki co prawda dość obszerne, ale nie znalazłam tam dla siebie nic interesującego. Grube kardigany w paski 69zł, legginsy bodajże od 25zł, jakieś koszule, kilka sukienek od 50zł. Zabrakło nawet zwykłych, elastycznych, jednokolorowych t-shirtów i topów na ramiączkach. Wisiały w normalnej cenie. Dwa stoły ze spodniami, o ile dobrze pamiętam to -50% więc ceny się zaczynały od ok 45zł, ale fasony według mnie pozostawiają wiele do życzenia.

W dziale męskim za to sporo bluz w różne, różniste wzory i kolory za 49,90zł, warto pomyśleć o swoich mężczyznach.

Oficjalnie uważam misję PRZECENA za zakończoną (na chwilę), oraz myślę, że mogę już ogłosić bankructwo.;d

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz