czwartek, 28 kwietnia 2011

Limonka z nutą czekolady.

Kolejny makijaż. Przy zamkniętych oczach, wygląda jakby mi się zrolował cień na prawym oku, wydaje mi się, że w rzeczywistości tego nie było i że to tylko światło podziałało tak na perłowy cień, ale może mi się tylko tak wydaje i cień rzeczywiście był zrolowany. Chociaż to by było dziwne, 5 minut po pomalowaniu. Mniejsza o to.





Użyłam cieni Inglota:
409 Pearl - ciemny, zimny brąz
59 AMC z drobinkami - zielony, 'toksyczny' odcień
353 Matte - nude, na łuk brwiowy i wewnętrzny kącik.

Eyeliner i tusz wibo. :) Pozdrawiam.

2 komentarze: