środa, 18 maja 2011

Inglot część I


Z małym opóźnieniem (u mnie to już chyba tradycja), swatche cieni Inglot. Dzisiaj paletka neutrali. Kolory są podpisane, zachęcam do powiększania zdjęć.:)






353 matte - Na zdjęciu wyszedł prawie jak biały, ale jest to jasny beżyk idealnie nadaje się na bazowy kolor.:)
456 double sparkle - Jasny matowy brąz z drobinkami
111 AMC shine - Jasne złoto, bardzo ładnie wygląda nawet solo. Ten cień można zdobyć w moim rozdaniu.:)
405 Pearl - Na zdjęciu kolor lekko przekłamany. Miedziany opalizujący na złoto. Do zdobycia w rozdaniu.

  
393 Pearl - jasny beż, prawie biały.
129 AMC Shine - Brzoskwinka ze złotymi i pomarańczowymi tonami.
407 Pearl - Brzoskwinka ze złotymi i różowymi tonami.
141 AMC shine - bardzo jasne złoto, w zimnym, żółtym odcieniu. Podobny do 111, ale jaśniejszy i bardziej żółty.


409 Pearl - Ciemny, czekoladowy brąz.
419 Pearl - Śliczna oliwka opalizująca na złoto. Również do zdobycia w rozdaniu.

5 komentarzy:

  1. Prześliczne odcienie :) Hmm, chyba muszę znowu odwiedzić Inglota :D Kiedyś zbankrutuję przez te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekna! Wszystkie kolory sa "moje" :) Wybieram się do Inglota w najbliższym czasie po złoto i miedz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolory cudowne, w moim typie, a paletka nadaje się do makijaży dziennych, mam nadzieję że kiedyś też sobie taką paletkę sprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Otagowałam Cię :)
    http://fleurdesaisons.blogspot.com/2011/05/tag-top-10.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo bardzo przydatnych kolorków, na pewno praktyczna. Ja jestem wierną fanka tych cieni i polecam każdemu.

    OdpowiedzUsuń