wtorek, 14 czerwca 2011

Inglot część IV

Nabrałam rozpędu, w ostatnich dniach mam więcej czasu na zajmowanie się blogiem.:) Ale ciiii, nie będę zapeszać.

Dziś kolejna paletka cieni, tak jak wczoraj zapowiadałam jest to pozostała część moich fioletów i fioletopodobnych cieni, szarości i miedzi.:)
Tradycyjnie zachęcam do powiększania zdjęć oraz obejrzenia swatchy poprzednich palet.


Chciałabym także, abyście dały mi znać jeśli jakiś cień szczególnie wpadnie wam w oko, ponieważ chciałabym później zająć się tymi ciekawszymi odcieniami bardziej dokładnie. Dać ich swatche w różnym oświetleniu, propozycje makijazy, porównania z innymi podobnymi odcieniami, itp.

Dajcie znać co o tym myślicie, czy będzie to niepotrzebne powtarzanie tego co dodaję teraz, czy wręcz przeciwnie.:)



143 AMC Shine - stalowy, ciemny granat, perłowy z drobinkami, których tak naprawdę w tym wykończeniu cienia nie widać.
451 Pearl - stalowa, ciemna szarość
420 Pearl - kolejny z serii must have, w salonie niepozorny, smutny szary, na oku delikatny, liliowy fiolecik, opalizujący na szaro.




494 Double sparkle - Ciemny fiolet ze złotymi drobinkami
487 Double sparkle - Jasny, brudny fiolet (prawie róż), ze złotymi drobinkami
452 Pearl - Rudy czerwienio-fiolet. Cięzko go określić.:)
121 AMC Shine - taki typowo rudy kolor


 Zdjęcia całości


Zdjęcia z lampą błyskową.


Czekam na komentarze odnośnie rozdrabniania się na szczegółowe posty o tylko jednym cieniu. Czy interesuje was to?:)

Pozdrawiam.

3 komentarze:

  1. Myślę, że nie ma sensu pisać osobnych postów o każdym cieniu, ja bym wolała na przykład zobaczyć makijaże z wykorzystaniem kilku na raz, może step by step?

    OdpowiedzUsuń
  2. popieram komentarz wyżej :) zdecydowanie jakiś makijaż będzie lepszy, np z tym rudzielcem 121 i tym jagodowym Kobo z poprzedniego wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę że ten Inglot Cię opętał :D

    OdpowiedzUsuń