poniedziałek, 12 marca 2012

Catrice- Kameleon! Swatche + Makijaż.

Dziś na blogu jeden z najbardziej znanych i lubianych cieni do powiek. Mowa o sławnym kameleonie, nr 410 z szafy Catrice.

Mam, lubię i używam od kilku miesięcy. Najczęściej sięgam po niego kiedy nie mam czasu a muszę mieć ładny i widoczny makijaż. W 5 minut, nawet bez pędzla można nim wyczarować piękny, wielowymiarowy smokey eyes.

Nakładam na bazę Kobo, bez niej po kilku godzinach zaczyna się rolować. Z bazą utrzymuje się na moich powiekach cały dzień. Konsystencja cienia jest satynowo-kremowa, nie sypie się, nie pyli i nie osypuje z pędzla. Wymiary cienia są minimalnie mniejsze niż kwadratowe wkłady cieni do powiek Inglota. Jest to mój jedyny cień pojedynczy, zazwyczaj sięgam po paletki, ale warto zrobić wyjątek i kupić tak niespotykany kolor- brąz opalizujący na zielono.
Jest to odpowiednik równie znanego duochromatycznego cienia MAC, o nazwie Club.

Cena: 11,99zł co jak dla mnie jest jedyną wadą tego kosmetyku, jak dla mnie jak za drogeryjny cień jest to troszkę zbyt dużo, za ta cenę wolę kupować Inglota, dlatego jedynym cieniem Catrice jaki zawitał w mojej kosmetyczce jest właśnie kameleon.

Myślę, że więcej na jego temat pisać nie muszę, wszyscy dobrze go znają. Swatche i makijaż poniżej.:)








6 komentarzy:

  1. Również posiadam ten cień i lubię go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor jest cudowny, niestety ja nigdy nie widziałam go w szafie Catrice w Białymstoku:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba sobie kupię ten cień, bardzo fajny makijaż można nim wykonać. A Twój makijaż jest tylko tym jednym cieniem wykonany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden jedyny cień kameleon, plus czarny eyeliner, czarna kredka na linii wodnej i czarny tusz do rzęs.:)

      Usuń
  4. Uwielbiam ten kolor! Bardzo często go używam i dzisiaj też mam go na powiekach :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez mam ten cien i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń