wtorek, 6 marca 2012

Inglot część XI - paleta szarości i brązów

Nastał moment w którym wrzucam na bloga obiecane 1000 lat temu swatche z Inglotowego napadu.
Cienie prawie wszystkie kupiłam jakoś w Październiku, przy okazji likwidacji jednego z salonów u mnie w mieście i przeceny -50%. Zdjęcia nie powalają jakością, część jest nieostra albo za ciemna, ale robiłam je już dawno temu, kiedy pogoda nie sprzyjała niczemu, a szczególnie robieniu fot.

Rozpisywać się nie będę, o cieniach Inglot pisałam już nie raz. Swatche poniżej.




Cała paletka bez lampy



Z lampą



451P- ciemnoszara, grafitowa perła.




147AS- Grafit z lekko niebieskim tonem i srebrno-niebieskimi drobinkami.


467DS- Łosoś z drobinkami, na oku jest to po prostu beż, różowych tonów nie widać.


457DS- Ciepły brąz ze złotymi drobinkami


                                            465DS - Chłodny brąz ze srebrnymi drobinkami.



143AS - Kolejny grafit z niebieskimi tonami. Jest on najbardziej niebieski z całej trójki.


448P- Średnie perłowe srebro, fotka wyszła za jasna.


447P- Jasne perłowe srebro.


502DS- Szary z drobinkami których koloru nie mogę rozszyfrować, chyba są złote. bardzo ładny kolor, nie jest typowo zimną szarością, w paletce wpada odrobinkę w odcień kawy z mlekiem, bardzo dużo modelek chce być nim malowane.;)

     501DS Jaśniutki szary ze srebrnymi drobinkami, chłodniejszy i jaśniejszy niż 502, ale ładnie ze sobą współgrają.










8 komentarzy:

  1. fajnie skomponowana paleta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I jak tu nie kochać inglota. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham Inglotaaa... kolekcjonuję właśnie swoje palety <3 501 mam, bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej mi się ten łosoś podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny post:) uwielbiam takie odcienie! zapraszam do siebie w wolnym czasie!
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. ooooo już wiem czego mi brakuje :)) dziękuję :* świetny post

    OdpowiedzUsuń