sobota, 10 marca 2012

Pomadki Catrice. Princess Peach i Be natural! (swatche)


Jakiś czas temu zakupiłam w naturze dwie pomadki Catrice (kupuję, mimo że rzadko używam nawet błyszczyka :p)


Kolory jakie wybrałam, to nr 010 Be Natural!, oraz 050 Princess Peach.
Ich cena to ok. 18zł.



Są to pomadki bez żadnych drobinek i świecidełek,co mi osobiście odpowiada. Same w sobie są bardzo kremowe, nadają ustom satynową miękkość i błysk (ale bez drobinek). Nie wysuszają ust, nie podkreślają suchych skórek. Przy nakładaniu gładko suną po wargach, równomiernie się nakładają. Kolory są bardzo ładne i modne. Takiego odcienia nude szukałam długo długo.:)
Zapach mają jak dla mnie przyjemny, jakby lekko witaminkowy.
Ich opakowanie mnie urzekło, bo bije na głowę pomadki kobo i Inglot jakie posiadam. Proste, eleganckie, solidne, jednak trochę ciężkawe, co dla mnie akurat ma znaczenie, bo pakuję je do kufra z kosmetykami na sesje.
Co do trwałości, to nie jestem jakąś wielką pomadkomaniaczką, więc niekoniecznie trzeba mi w tej kwestii wierzyć, ale dla mnie trwałość jest zadowalająca, wytrzymują nawet przez chwilę jedzenie i picie., ścierają się równomiernie.:)

Be Natural, to typowy nudziak, natomiast Princess Peach, to ładna brzoskwiniowa pomarańcz, nie jest zbyt nachalna, co mi się w niej bardzo podoba.:)

Chyba wszystko co mam na temat tych pomadek do powiedzenia, jakbyście miały jakieś pytania, lub coś bym pominęła, to śmiało piszcie.:)

Swatche poniżej.







U góry Princess Peach, na dole Be Natural.


Moje usta nagie.:)


Be natural


                                                                     Princess Peach

15 komentarzy:

  1. Be natural świetnie się u ciebie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz cudne usta - zwłaszcza w tej brzoskwiniowej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie są bardzo ładne ;) Mam tylko jedną szminkę z Catrice i to zdecydowanie za mało :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrice? ;) Ja dopiero kupiłam pierwszą ich pomadkę więc dopiero się zaznajamiam. Twoje wyglądają bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam od zeszłego roku Princess Peach i uwielbiam ją! Uważam, że to moja najfajniejsza pomadka. Pewnie też będziesz zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna ta princess peach :) a pomadki zwą się Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze, Catrice oczywiście, nie wiem z pośpiechu tak napisałam, bo same "P" na początku w tytule.:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzoskwinka jest piękna<3 masz śliczne usta:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Princess Peach mam w swoich zbiorach i ją uwielbiam :) Na tobie wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Be Natural przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zobacz sobie jak u mnie wygląda be natural, What's wrobg with me? :( a Peach już wyszła z mojej natury, muszę czekać na dostawę :P

    OdpowiedzUsuń