czwartek, 19 grudnia 2013

FAKTY i MITY Przedłużania rzęs – Część 2. Rodzaje rzęs



Kiedy zapytasz stylistkę rzęs o to, na jakich rzęsach pracuje, często można usłyszeć dumną odpowiedź „Na najlepszych, supermiękkich, superczarnych, JEDWABNYCH”. Przeglądając portale ogłoszeniowe w dziale kosmetyka, stale pojawia się jedna fraza „Rzęsy z norek syberyjskich!”, a schodząc z fotela stylistki prawdopodobne jest że usłyszysz coś w stylu „Kochaniutka, wykleiłam Ci od ósemeczek do dwunastek, pomieszałam be i ce…” Zastanawiasz się co to za tajne szyfry i o co w tym wszystkim chodzi?Z góry chciałabym zaznaczyć, że poniższy tekst publikuję po to, aby rozwiać nieco wątpliwości u dziewczyn zainteresowanych przedłużaniem rzęs. Jest to przydatna wiedza, dobrze wiedzieć co się nosi na oczach. Jednak jeśli masz dobrą stylistkę i jej ufasz, to uwierz, że sama dobierze odpowiednie rzęsy dla Ciebie. Moja mama na przykład lubi mnie instruować jaki skręt i długość będą dla niej najlepsze, chociaż kompletnie się na tym nie zna. ;)


Podstawowe typy rzęs

Na rynku dostępne są zarówno rzęsy syntetyczne jak i naturalne.

Silk (syntetyczne) -  Tzw. rzęsy jedwabne. Są tak powszechnie nazywane, jednak jedwabiu mają w sobie tyle co nic. NIE MA rzęs w 100% jedwabnych, więc nie daj się nabrać na chwyt marketingowy stosowany przez wiele stylistek. 
J Ogromnym atutem tych rzęs jest kolor głębokiej czerni z granatowym połyskiem.

Mink (syntetyczne) – Mink to po angielsku norka. Z tego względu wiele stylistek świadomie lub też nieświadomie, wprowadza swoje klientki w błąd, zapewniając że wykonują zabieg na 100% naturalnych rzęsach z norki. BZDURA. Uwierz, rzęsy „z norki” za 50zł, to nie norki. 
J Nie ma też czegoś takiego jak „rzęsy syntetyczne z domieszką naturalnej norki”, bo niby jak miałoby to być zrobione? ;)

 Są to rzęsy syntetyczne, od rzęs ‘jedwabnych” różnią się przede wszystkim kolorem (bardziej naturalna – matowa czerń), a także są lżejsze. Można uzyskać nimi naprawdę naturalny efekt, a przy zastosowaniu odpowiedniej grubości rzęs i techniki, mogą wyglądać jak prawdziwe norki. 
J

 Norka Syberyjska – Rzęsy naturalne, pozyskiwane z futra norek syberyjskich. Są bardzo cienkie (jak naturalne włosy), dlatego najczęściej wykonuje się nimi stylizacje objętościowe. Mają niejednolity kolor – nie są kruczoczarne, raczej wpadają w ciemny brąz, zdarzają się nawet pojedyncze rude rzęski. Również grubość wszystkich rzęs w palecie nie jest identyczna. Mają jedną wadę – z biegiem czasu mogą tracić skręt. Rzęsy z norki są drogim materiałem. Ceny za stylizację zaczynają się od 250zł.

Profile/skręt rzęs - i tutaj zaczyna się ta czarna magia z cyferkami i literkami. :)

Na rynku dostępne są 4 podstawowe profile rzęs.

J – prawie proste, lekki skręt;
B – Naturalnie podkręcone;
C – Mocno podkręcone;
D – Bardzo mocno podkręcone;

Jednak o tych profilach nie będę się za bardzo rozpisywać, ponieważ rzęsy jakich ja używam, mają skręty niestandardowe.

A – Odpowiednik „J”
B – Pomiędzy standardowym „B” i „C”
C – Pomiędzy Standardowym „C” i „D”
Ostatnio na rynku pojawił się także nowy profil, „L”, tzw.  „złamane”, przeznaczone dla oczu z mocno opadającą powieką, lub rzęsami rosnącymi w dół.

Ja najbardziej lubię pracować na rzęsach o profilu „B”. W większości przypadków dają ładny, naturalny efekt. 
J

Na poniższym zdjęciu, można porównać używane przeze mnie skręty rzęs. 
J

Na poniższym zdjęciu rzęsy o profilu "C"

Na poniższym zdjęciu rzęsy o profilu "B"

Grubość rzęs

Dostępne są grubości od 0,07mm, do 0,3mm, natomiast moja paleta produktów kończy się już na grubości 0,2mm, a i takie rzęsy moim zdaniem są już dość ciężkie. Grubość jaką stylistka wybierze jest uzależniona od kondycji i grubości naturalnej rzęsy. Stylistka musi prawidłowo ocenić jaki ciężar naturalna rzęsa jest w stanie znieść (im grubsza i dłuższa rzęsa, tym więcej nasze naturalne rzęsy muszą udźwignąć), w przeciwnym razie rzęsy zbyt mocno obciążone mogą przedwcześnie wypaść.

Na poniższym zdjęciu porównanie różnych grubości rzęs

Długość rzęs

Dostępne standardowe długości, to od 6mm do 14mm i to są długości rzęs na których ja pracuję. Są dostępne również rzęsy dłuższe (nawet do 20mm, a podejrzewam że da się znaleźć jeszcze dłuższe), ale tak jak wyżej – im dłuższa rzęsa, tym większy ciężar. Zazwyczaj pracuję na rzęsach o długościach 8-12mm i to pozwala uzyskać najbardziej naturalny efekt. Chociaż efekt jaki się uzyskuje jest ściśle uzależniony od długości naturalnych rzęs. Przy bardzo krótkich naturalnych rzęsach, 10mm będzie wyglądać na dłuższe niż ta sama długość u kogoś z naturalnie długimi rzęsami. 
J
Na poniższych zdjęciach porównanie długości poszczególnych profili rzęs



Rzęsy kolorowe


Oprócz podstawowych rzęs, na rynku można znaleźć też rzęsy kolorowe, brokatowe, z cyrkoniami. J



Wśród kolorowych rzęs warte uwagi są moim zdaniem rzęsy ombre (czyli końcówki rzęs wybarwione na kolorowo). Można nimi osiągnąć bardzo oryginalny ale nienachalny efekt.



Pozostałe kwestie



Co mi jeszcze przychodzi do głowy, to rzęsy na paskach vs. luźne. Dostępne są rzęsy na paskach, fabrycznie przyklejone jedna obok drugiej, zamknięte w kasetce, lub luźne, sprzedawane w plastikowych pojemniczkach, lub woreczkach strunowych, na wagę. Rożne są szkoły i każda stylistka pracuje inaczej. Ja akurat pracuję na rzęsach na pasku, są gotowe do użycia, co pozwala zaoszczędzić trochę czasu (luźne rzęsy trzeba sobie ułożyć). Moim zdaniem są tez lepsze jakościowo – rzęsy są przyklejone równiutko w rządku, co wymusza na producencie dbałość o jakość (jednakowa długość, grubość, skręt rzęs), przy rzęsach luźnych różne cuda się zdarzają. Rzęsy na paskach są tez zazwyczaj droższe od tych drugich. 



Jakość rzęs



Rzęsy rożnych producentów potrafią bardzo się od siebie różnić.
To co u jednego producenta jest skrętem „C” u innego wygląda jak „J” i odwrotnie (sama miałam taki przypadek), tak samo bywa z grubością rzęs i ich długością. U niektórych skala na linijce jest inaczej rozrysowana. Oprócz tych kwestii,  z którymi powinna sobie poradzić stylistka, która danych rzęs używa, bardzo ważna jest także miękkość rzęs i ich wyprofilowanie. Zwróć uwagę na moje zdjęcia, wszystkie rzęsy są grubsze u nasady i zwężają się ku końcowi. Niektóre stylistki, albo klientki po zabiegu podcinają sobie rzęsy jeśli wydają im się za długie - ZGROZA. Uzyskują w ten sposób pięknego patyczaka na oku. J


Dziś się nieco bardziej rozpisałam niż tydzień temu.
J


Jeśli masz jakieś pytania, lub sugestie dotyczące serii o przedłużaniu rzęs,  zostaw proszę komentarz, lub napisz mi maila: ola@oliskovamakeup.com

W kolejnej części: Jak wybrać stylistkę rzęs? - Porady praktyczne


6 komentarzy:

  1. Efekty przed i po zawsze mnie zachwycają - ładne rzęsy naprawdę dużo w twarzy zmieniają. Poza tym nie wyobrażam sobie noszenia na rzęsach futerka prawdziwych zwierzątek :P Bardzo fajny poradnik i na pewno rozwiera dużo wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zestawienia :)
    ciekawe czy to L by się u mnie sprawdziło :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie mnie taki zabieg kusi, ale ceny w Krakowie są straszne, a też nie znam nikogo kto mógłby mi polecić konkretny salon :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej jestem zwolenniczką korzystania rzęs u osoby która zajmuje się tylko tym, a nie w salonie gdzie robi się wszytskie zabiegi jak leci. Chociaż i tak i tak trudno znaleźć odpowiednią osobę. Najlepiej korzystać z polecenia koleżanek, widząc efekty. Zorientuj się może czy ktoś z Twojego otoczenia korzystał z takiej usługi. Jeśli był zadowolony, to nie musisz już daleko szukać, a jeśli nie był to przynajniej lista potencjalnych salonów/stylistek się skróci. :)

      Usuń
  4. Przydatna notka :)
    Czy przedłużanie rzęs szkodzi naszym naturalnym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Moim zdaniem poprawnie wykonany zabieg nie niszczy rzęs naturalnych, chociaz to jest właściwie kwestia indywidualna. W niektórych przypadkach może nieco osłabić rzęsy, ale po 2-3 miesiącach i tak wszystko wraca do normy. :)

      Usuń